Posty pojawiać się będą w poniedziałki i czwartki :)
Do zobaczenia :*

sobota, 15 sierpnia 2015

Prolog.

Z dedykacją dla szalonej Eli :D ;*

Zmęczona opuszcza swojego srebrnego Nissana, ciągnąc za sobą czarną, dużą walizkę. Z uśmiechem przekracza próg budynku, kierując się w stronę delikatnie uśmiechniętej blondynki, znajdującej się za biurkiem. Pani Sandra sprawdza numer pokoju na płaskim monitorze i wręcza brunetce kluczyk do pokoju. Magda dziękuje skinięciem głowy i znika za potężnymi drzwiami windy. Nuci pod nosem słowa ostatnio słuchanej piosenki, lekko przekręcając głowę na boki. Drzwi windy otwierają się, a ona coraz bardziej zagłębia się w długi, wypełniony jasnymi barwami korytarz. Kiedy na dębowych drzwiach dostrzega numer 201 zatrzymuje się i przekręca kluczyk w zamku, lekko popychając drzwi do środka. Stoi w progu, z otwartą buzią przyglądając się swojemu tymczasowemu lokum, które załatwił jej kuzyn. Wojtek zawsze miał spore możliwości finansowe, ale nie sądziła, że stać go na takie wygody. Ściany pomalowane na jasny beżowy kolor, z wzorami kwiatów, dwa wygodne fotele w kąciku i plazmowy telewizor oraz meble zrobione z ciemnego drewna. Teraz żałowała, że aż tyle pieniędzy wydał na pokój, w którym miała spędzić tylko 3 dni. Odłożyła walizkę obok szafy i ze śmiechem rzuciła się na wygodne łóżko, które już po chwili nie było tak elegancko pościelone jak wcześniej. Te kilka dni zapowiadało się świetnie. Wreszcie udało jej się znaleźć chwilę na udanie się do Bełchatowa. Zawsze, gdy odwiedzała tutaj Włodarczyka zachwycała się tym miastem. Wszystko tu było takie piękne. Mili ludzie, śliczne budynki i zabytki, a do tego to miejsce należało do jednego z niewielu, których kochało siatkówkę. Dowodem na to była po brzegi zawsze wypełniona hala Energia. Nigdy nie widziała tego na żywo, a tak bardzo chciała. Już jutro przekona się o atmosferze panującej na meczu Skry. Wreszcie jej się udało tu dotrzeć! Gdy tylko planowała tutaj wyjazd zawsze coś jej przeszkadzało. Choroba matki lub ojca, jakieś obowiązki. W duchu już dziękowała Wojtkowi za jego genialny pomysł. Potrzęsła głową, by odgonić natłok myśli. Powoli zsunęła nogi z materaca i skierowała się w stronę swojego bagażu. Dość szybko wydobyła z niego ciepłe ubrania na zmianę i zniknęła za drzwiami łazienki. Pośpiesznie pozbyła się swoich ciuchów, wskakując do kabiny. Odkręciła kurek z gorącą wodą i delikatnie zaczęła wmasowywać w swoją skórę jabłkowy żel pod prysznic. Jego zapach przyjemnie drażnił jej nozdrza, powodując na jej ustach delikatny uśmiech. Miała zamiar dłużej skorzystać z przyjemności gorącego natrysku, ale musiało to coś przerwać. Tym razem była to głośna muzyka z jej i'Phone. Pośpiesznie chwyciła za biały ręcznik, owijając nim mokre ciało i wypadła z łazienki niczym strzała. Nie wiedziała za bardzo gdzie jest telefon, więc chwyciła za torebkę i wytrzepała jej zawartość. Odetchnęła z ulgą, kiedy jej oczom ukazał się biały telefon. Szybko nacisnęła zielony przycisk, słysząc w słuchawce roześmiany głos Wojtka :

-Co tak długo Magdalenko? Jesteś czymś zajęta? Może jakimś facetem co? 


-Nie za wiele pytań jak na raz?-zapytała ze śmiechem.- Mówiłam ci już, żebyś tak do mnie nie mówił! Brałam prysznic dla twojej wiadomości.


-No, ale ja cię traktuję jak młodszą siostrę.-za pewne teraz na jego twarzy zagościł uśmiech.

-Z tego co wiem, to chyba ja jestem starsza, a nie ty. Możesz przejść do rzeczy, bo mi zimno?- spytała zniecierpliwiona.


-Masz ochotę na spacer? Miguel odwołał nam trening, z powodu jakieś ważnej sprawy, więc mi się nudzi. 


-Jasne. Podejdź pod hotel i poczekaj na mnie na dole, okay? 


Kiedy usłyszała jego potwierdzenie zakończyła połączenie i ponownie udała się do łazienki. Wytarła swoje ciało, nałożyła na nie balsam i wskoczyła w przygotowany wcześniej zestaw. Z uśmiechem na ustach zbiegła po schodach, rzucając w stronę pani recepcjonistki "dowiedzenia". Gdy tylko opuściła hotel "Plaza", jej oczom ukazała się roześmiana twarz Włodarczyka. Z piskiem rzuciła się mu na szyję, na co on zaśmiał się tylko pod nosem, upominając ją :


-Ej bo moja dziewczyna będzie zazdrosna.


W końcu oderwała się od swojego kuzyna i przy jego boku ruszyła uliczkami Bełchatowa, opowiadając mu o tym co się wcześniej u niej działo. Wojtek jak zawsze nie mógł wytrzymać bez żartów O jej osobie, co też nie raz pożałował. Z powodu przeszywającego jej ciała zimna ruszyła truchtem, a tuż po chwili dołączył do niej Włodarczyk. Uśmiechnięci od ucha do ucha przemierzali zasypane śniegiem ulice, śpiewając głośno świąteczne piosenki. Uwielbiała spędzać czas ze swoim kuzynem. Zawsze umiał ją rozśmieszyć, pocieszyć i zezłościć. Był jednak świetnym towarzyszem do śpiewania. Ze śmiechem nagrywała jego umiejętności wokalne, co chwile dorzucając od siebie jakiś komentarz. Tak świetnie czuła się w jego obecności. Ciemne niebo, lśniący w świetle latarni biały śnieg, mroźne powietrze, ozdobione lampkami latarnie . Atmosfera była niesamowita. Aż w tym momencie żałowała, że nie ma przy niej ukochanego, którego nie miała. Ostatni jej chłopak miał na imię Mirek. Ich związek zakończył się szybciej niż zaczął. Kwiatkowski okazał się zwykłym kobieciarzem, z którym brunetka nie chciała mieć nic wspólnego. Po długiej drodze dotarli wreszcie do jej ulubionego miejsca. Magda z szerokim uśmiechem podeszła do oświetlonej różnokolorowymi lampkami  fontanny , przyglądając jej się z zachwytem. Od dziecka przychodziła tu, gdy pokłóciła się z rodzicami czy zrobiła coś złego, jak tylko przebywała u Wojtka. Tu spędzała godziny, wpatrując się w piękny widok fontanny. To miejsce zawsze było magiczne. Tutaj po raz pierwszy się całowała. Może w tym roku również będzie miała z stąd miłe wspomnienia? Kto wie? Na pewno ten wyjazd sporo zmieni w jej życiu, o czym ona teraz nie miała pojęcia.  


                                                      Od Autorki:


 Przed wami prolog nowej historii :)  Nie zbyt długi jak to prolog, ale moim zadaniem nawet okay wyszedł ;) Tym razem Facundo Conte będzie głównym bohaterem, a znaczącą rolę odegra Magda Włodarczyk i Skra ;) Mam nadzieję,że ta historia także przypadnie wam do gustu ;3 Nie wiem kiedy jedynka bo jeszcze nieskończona, ale teraz rozdziały  dodawać różnie jak tylko złapie mnie ochota na pisanie i chęć dodania czegoś nowego ;) Nie chce się ograniczać ^^ Całuję i do zobaczenia ;*


22 komentarze:

  1. Aaa pierwsza! ♥ a więc prolog swietny, jest Wojtek jest zabawa ^^ czekam na pojawienie sIe Facu i Skry :D nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc weny i czekac na jedynke :3 pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gartulacje ;3
      Wojtuś taki porządny energetyczny kopniak.^^
      Facu prawdopodobnie oraz jego zespół wystąpi w jedynce :D
      Dziękuję i pozdrawiam ;*

      Usuń
  2. Świetnie xD. :* Dzięki za dedykacje xD

    OdpowiedzUsuń
  3. <3 <3 nie wiem nic więcej ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię to,nawet bardzo i czekam na więcej :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie *.* <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę zaglądać :) Narazie nic więcej powiedzieć nie mogę, bo to dopiero prolog, więc czekam na pierwszy rozdział ^^ Informuj na facebooku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że wpadłaś i bd ;)
      Okay :D Pozdrawiam ;*

      Usuń
  7. Czekam aż pojawi się Facu :3
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To zajebiście! ;3
      Dziękuję, że wpadłaś i pozdrawiam ;*

      Usuń
  9. Hahaha, jak widzisz jestem :D Niespodzianka? :') Nie mogę dodać do obserwowanych jeszcze, bo na telefonie czytam, ale i tak wiem, że mnie poinformujesz ;* I czytam w łaziencejak mówiłam :)) No i zaraz wpadam na Matta ;) A teraz do rzeczy... :D
    Wojtuuuuś <33 Tego pana ma być dużo, okej? :D Zastanawiam się tylko jak Magda pozna Facu, ale na to trzeba poczekać... Mówiłaś że będzie inaczej niż zawsze... Ja nie chcę wiedzieć co wymyślisz, ale i tak zostaję xD Weny (po raz trzeci zresztą dzisiaj ;))! ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nareszcie się zjawiłaś! :D A gdzie tam! xD
      Wojtusia ja tutaj postaram się wepchać ile się da, więc bądź spokojna młoda damo ^^ W jedynce będzie wątek ich poznania :3
      Dziękuję ( po raz chyba też trzeci xD) i pozdrawiam :*

      Usuń
  10. Nonono Wojtuś się postarał ^^ ładnie dba o kuzynkę xD ale czyżby się Jej wstydził? dziewczyna zrozumie, co tam ;D
    Czekam tu na Facu i wiem jedno, Włodi nie pozwoli skrzywdzić Magdy ;)
    Pozderki ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki już Włodarczyk jest ^^
      Takiej laski jak ona?! o.O Co ty! ^^
      Pozdrawiam ;*

      Usuń
  11. Wreszcie gdzieś wepchnelas,, Magdę '' Zapowiada się bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłam Ci, że bd z nią opowiadanie w roli głównej ^^
      Pozdrawiam ;*

      Usuń